3 rady, jak zadbać o siebie w okresie jesiennym

Już na początku jesieni możesz zacząć odczuwać negatywne zmiany w aurze – pojawiają się problemy z koncentracją, uczucie smutku i przewlekłego zmęczenia. Takie pojedyncze „gorsze dni” to całkowicie normalne zjawisko, często dotykające osób wrażliwych na spadki i wzrosty ciśnienia atmosferycznego. Jeżeli jednak trwają dłużej, być może masz do czynienia z sezonowymi zaburzeniami nastroju. Pojawiają się w październiku lub w listopadzie i trwają aż do pierwszych dłuższych dni na wiosnę. Przeważnie cierpią na nie kobiety – aż czterokrotnie częściej niż mężczyźni.


Jak sobie radzić z jesienną chandrą?

Cięższe przypadki, takie jak wymieniona wyżej depresja sezonowa, wymagają oczywiście konsultacji z lekarzem. W lżejszych jak najbardziej możesz poradzić sobie na własną rękę – poniżej znajdziesz kilka przydatnych porad.

Rozgrzewaj się aktywnie

W chłodne poranki i wieczory nie ma nic przyjemniejszego niż picie gorącej czekolady pod wełnianym kocem, ale nie warto codziennie ulegać tej pokusie. Nawet krótki, 10-minutowy spacer lub przebieżka z samego rana pomoże pobudzić krążenie i wzmocni poziom koncentracji przed pracą. Zadbaj o to, by dostosować swój strój do warunków pogodowych – czapka i rękawiczki to obowiązkowy element ubioru, zwłaszcza w listopadzie. Obniż poziom ogrzewania w mieszkaniu – poza korzyściami finansowymi, zyskasz także zdrowotnie, niwelując efekty nagłych zmian temperatury przy wyjściu i powrocie do domu.

Dieta na jesień – postaw na potrawy sezonowe

Dobrze skomponowana dieta może mieć istotny wpływ na nasze samopoczucie. W miarę możliwości warto unikać produktów przetworzonych lub sprowadzanych z zagranicy, które musiały być chemicznie zabezpieczone na czas transportu i rozejrzeć się za lokalnymi, sezonowymi alternatywami.

Warzywa kapustne i korzeniowe

Wśród jesiennych warzyw kapustnych króluje brukselka, od wielu lat koszmar każdego przedszkolaka. Warto jednak wdrożyć ją do naszego jadłospisu ze względu na długą listę składników mineralnych: potas, fosfor, karoten, wapń, magnez, witaminy z grupy B oraz witaminę K. Zawiera też przeciwutleniacze, które wspierają naturalne mechanizmy obronne naszego organizmu. Z warzyw korzeniowych warto wymienić pietruszkę, marchewkę i, często niedoceniane, buraki – zwarte w niej składniki pomagają unormować poziom cholesterolu, zapobiegają anemii, a także poprawiają wygląd skóry, włosów i paznokci.

Mięso i ryby

11 listopada Poznaniacy tradycyjnie zajadają się gęsiną na imieniny św. Marcina, kiedyś była ona również obowiązkowym punktem w bożonarodzeniowym menu. Obecnie staje się coraz bardziej popularna w całym kraju w okresie jesiennym jako znakomite źródło pełnowartościowego białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych (w tym omega-3 i omega-6), a także i składników mineralnych.

Gdzie zjeść? Zapoznaj się z listą restauracji biorących udział w akcji Gęsina na św. Marcina – akcja trwa do 3 grudnia 2017!

Chłodniejsze dni zachęcają do wzmożonej aktywności również konkretne gatunki ryb – wśród tak zwanych „zębaczy” są to szczupaki, okonie i sandacze, z przedstawicieli „spokojnego żeru” wędkarze wypatrują karpi, leszczy i jazi. Jeżeli nie masz okazji zakupić świeżych ryb, warto włączyć do diety wędzonego łososia lub makrelę, które równie dobrze uzupełnią ją kwasami typu omega.

Grzyby

We wrześniu królują borowiki, kanie, kurki, maślaki i podgrzybki, w październiku natomiast gąski i opieńki – wszystkie można jednak znaleźć na grzybobraniu nawet do ostatnich dni listopada.

Jeżeli nie masz zbyt dużego doświadczenia, warto sprawdzić, czy zebrane grzyby na pewno są jadalne w powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej – porady są całkowicie bezpłatne. Decydując się na kupno na targu, upewnij się, że wystawca posiada certyfikat przydatności do spożycia sporządzony przez licencjonowanego grzyboznawcę.

Szczęście da się kupić?

W nierównej walce z jesienną chandrą można sięgnąć po bardziej radykalne środki. Coraz więcej gabinetów oferuje fototerapię, która stymuluje wytwarzanie witaminy D w naszym organizmie. Jej uzupełnienie łagodzi skurcze mięśni, poczucie ogólnego zmęczenia, bóle głowy i trudności z koncentracją.

Jeżeli budżet i zobowiązania rodzinne na to pozwalają, można również rozważyć pozyskanie jej w bardziej naturalny sposób, na przykład poprzez przełożenie letnich planów urlopowych na październik lub listopad. Szczególnie popularnym miejscem na „doładowanie” się witaminą D w tym okresie jest Hiszpania, do której można dolecieć tanimi liniami z kilku większych miast w Polsce.


Aby znaleźć najbliższe miejsce do ćwiczeń w swojej miejscowości, już możesz skorzystać z wyszukiwarki pasjato.pl – filtrując według wieku, lokalizacji i dyscyplinie, szybko znajdziesz zajęcia, które idealnie pasują do Twoich oczekiwań.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *